sobota, 25 czerwca 2011

Łyk pomidora to zdrowia zapora

Autorem artykułu jest Li Li

Lato jest okresem przyświecającym dojrzewaniu wielu owoców oraz warzyw. Również i pomidory wraz z intensywnością kąpieli słonecznych czerwienieją i uśmiechają się do nas coraz bardziej soczyście.
Każdy z nas lubi oraz jada je w innym wydaniu. Jedni jedzą je na surowo niczym jabłko, inni w sałatce z dressingiem jogurtowym lub ziołowym, inni z oliwa i bazylia. Są tacy, którzy wolą zjeść je na ciepło lub nafaszerowane serem feta i „uduszone” na grillu. Jak widać pomidor może przybierać całą gamę form oraz kreacji smakowych i prezencyjnych.
Jednakże zaskakującym, a wręcz paradoksalnym, może być fakt, iż pomidory najbardziej wartościowe są dla organizmu w formie przetworzonej. Są one swoista ciekawostką w rodzinie fruktów, które największe bogactwo oraz skuteczność posiadają w stanie surowym. Jednak te przetworzone również, świadomie lub nie, towarzyszą nam w życiu codziennym oraz w kuchni. Używamy nie tylko przeciery oraz koncentraty do zup i sosów, ale też sączymy sok z pomidorów.
Sok z pomidorów zawiera ogromne pokłady witaminy C oraz E, które mają działania jak najbardziej pozytywne przede wszystkim na skórę. Można zaryzykować stwierdzeniem, iż odpowiadają za nasza urodę. Wzmacniają oraz dotleniają naczynia krwionośne dodając blasku przygaszonej cerze. Skutecznie odstraszają nie lubiane przez kobiety zmarszczki oraz opóźniają procesy starzenia się.  Poza tym sok taki jest źródłem witamin A, B oraz C, które powinny być fundamentem codziennej zbilansowanej diety. Dostarcza wielu mikroelementów oraz przeciwutleniaczy. Można zauważyć jego dobroczynny wpływ na cały organizm. Przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania nerek oraz serca. Jego dobrodziejstwo zmniejsza ryzyko zachorowań na nowotwory. Działa również na układ pokarmowy, regulując procesy trawienne. Dzięki niskiej kaloryczności, a wysokiej zawartości błonnika stosować go powinno się w dietach odchudzających. To nie koniec jego magicznej mocy. Po wypiciu soku z pomidorów, jak za dotknięciem magicznej różdżki znika kac, który długo lubi męczyć „po spożyciu”.
W XXI wieku społeczeństwo wkroczyły w dobę obarczoną chorobami cywilizacyjnymi, które urosły do rangi niemal epidemii. Dlatego korzystajmy z naturalnych dobrodziejstw i ratujmy swoje zdrowie. Zajadajmy się pomidorami na tysiąc możliwych sposobów. Odwiedzając restauracje włoskie, wybierajmy z kart menu dania bogate w oficjalne kolory włoskiej flagi. Sięgajmy po czerwień pomidorów oraz zieleń bazylii. Wyjdzie nam to zdecydowanie na zdrowie.   

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz